Jakie badania należy zrobić planując ciążę?

Po pierwsze – nie dajmy się zwariować. Jeśli mamy zaufanego ginekologa, który dba o nasze zdrowie od lat i zapewni nas, że poza kilkoma podstawowymi badaniami, nie musimy robić wszystkich, o których piszą kobiety na forach internetowych – uwierzmy mu, bo decyzję o poczęciu dziecka będziemy odwlekać w nieskończoność. Na pewno warto zrobić podstawowe badania krwi i moczu, które wykluczą stany zapalne lub anemię u przyszłej matki. Jeśli nie pamiętamy, czy byłyśmy szczepione na różyczkę, sprawdźmy to, bo ta choroba w ciąży może prowadzić do ciężkich uszkodzeń płodu lub poronienia. Podobnie jest z toksoplazmozą – jeżeli mamy psa lub kota, albo mamy kontakt z innymi zwierzętami, warto sprawdzić poziom przeciwciał. Możemy poprosić o – płatne niestety — badanie na obecność wirusa cytomegalii – nie da się przed nim zaszczepić, objawy zarażenia przypominają zwykłe przeziębienie, a w ciąży może prowadzić do uszkodzeń słuchu u rozwijającego się dziecka. Jeśli badanie wykryje niedawną infekcję, wystarczy poczekać z poczęciem kilka tygodni, aż liczba przeciwciał spadnie. Na liście badań nieobowiązkowych znajduje się jeszcze listerioza, żółtaczka zakaźna, chlamydia, a nawet wirus HIV, jeśli kobieta podejrzewa, że mogła zarazić się tymi chorobami. Ale pamiętajmy, że nadal większość ciąż nie jest tak skrupulatnie planowanych, a dzieci rodzą się zdrowe bez całej listy kosztownych badań matki.

Zobacz również: 7 sposobów, aby wychować szczęśliwe dziecko

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze